kwi 15 2009

WYJEC


Komentarze: 3
Tak najzwyczajniej w swiecie mam dosc. Moze ktos ma metode na usypianie dziecka???

Dawid tylko przy cycu. Ale od niedawna nawet przed podaniem cyca wyje jak opetany. Nakreca sie. Nawet jak go nosze ( znowu mi siadl kregoslup 2 dni temu) ryczy. Potem "rzucam" nim w poduszcze, po 40 min usypia i domaga sie na spiocha mleczarni. Pospi kilka, kilkanascie minut i ryk. No czasem bawi sie i to nawet dlugo, ale ogolnie nie daje sie wytrzymac.

Na spacerach ryczy. Pospi kilka minut i zaczyna koncert. Wtedy ja biegiem do domu, odprowadzana wzrokiem wrogo nastawionych bab ( te akurat mam w d..., dziecka mi szkoda).

Probowalam tez zostawic Dawida. Niech sie wyryczy. W koncu musi usnac. Raz trwalo to 3,5h z chwilowymi przerwami na zebranie sil, drugi raz blisko 3h. A i tak musialam udobruchac na reku (czyt. min 40) i potem przy cycu uspic.

Jakis koszmar no. Terrorist byl od dnia narodzin wredny. Na oddziale go pamietaja, ze wyl caly czas lub wisial na cycu. Ale Klusek byl idealny. Zasypial sam. Na spacerze spal, a jak wracalam zostawialam na korytarzu w wozku i jeszcze 2h potrafil kimac.

I zaczely sie kolki. Noszenie po 6h. I teraz mam drugiego Terrorista. Smoczka niestety nie toleruje, wiec nie da sie zapchac na chwile.

Jak ktos ma sposob to dawajcie. A moze tak dlugo na ryku trzymac az sie nauczy? Tylko boje sie, ze gotow caly dzien wyc. A jakby nie bylo zal placzacego dzieciaka. I tak cud, ze po 3h wytrzymalam. Szkoda, ze zadnego skutku:(
ciernista : :
16 kwietnia 2009, 10:20
Debridat mojemu nie pomaga. Zreszta jak nic wtedy jak mial kolki. Bo teraz to nie kolki. Teraz to juz wymuszanie i kombinowanie. Czasem owszem, nie wykluczam bolu brzuszka, ale to juz nie kolki.
majkamb1
15 kwietnia 2009, 22:09
rany boskie, współczuję, to muszą być dla małego straszne kolki. Mój w zeszłym tygodniu jeden dzień tak miał i mało nie wysiadłam i dziś też tak miał że wył i się prężył i normalnie nie wiem co bym zrobiła gdyby tak było codziennie.
Ale mojemu na kolki pomagają duużże dawki espumisanu lub esputikonu (zamiennie) 3x dziennie po 10 kropelek. Podobno Debridat jest dobry ale ja nie próbowałam.
15 kwietnia 2009, 21:12
Szkoda, że nie mam pojecia o dzieciach...

Dodaj komentarz